Kurs na cel pomocą w biznesie online

Prowadzenie biznesu online nie jest aż tak łatwe jakby się nam wszystkim wydawało, ale pomyślałam, że Kurs na cel może być odpowiedzią na moje pytania. W obecnych czasach większość z nas chciałaby być niezależnymi, pracować zdalnie i mieć mnóstwo czasu na swój rozwój. Czy jest to możliwe? Czy daje to faktyczne dochody? Dla mnie spośród tych wszystkich zagwozdek najważniejsza była jedna: jaki biznes online zbudować?

Z odpowiedzią przyszła Pani Swojego Czasu z Kursem na Cel. Biznes, który prowadzi Ola Budzyńska jest świetnym przykładem powiedzenia “Chcieć to móc”. Zbudowała ona wspaniały networking kobiet, które chcą być lepiej zorganizowane i nastawione na realizację zaplanowanych celów. To jest fantastyczny pomysł na biznes! Pomóc tym, którzy nie wiedzą jak się zorganizować.

Mając za wzór PSC postanowiłam przejść Kurs na cel, by wreszcie osiągnąć kilka zamierzeń: standardowo pozbyć się zbędnych kilogramów, rozpocząć własny biznes online, opanować hiszpański. Nie łatwe zadania, wymagające dużo pracy, ale po rozbiciu ich na mniejsze kawałki: możliwe do osiągnięcia. Zaczęłam więc działać.

Moje cele a Kurs na Cel

  • Reaktywowałam bloga i rozpoczęłam prace nad zbudowaniem newslettera, poradnika tanich podróży, pisaniu aktywniej na blogu. I w ten sposób byłam już gościem programu #VIPKawa z Ludwikiem C. Siadlakiem.
  • Zaczęłam zrzucanie kilogramów od diety oczyszczającej, dzięki której nie piję już kawy, a piwko przestało być głównym trunkiem podczas moich spotkań ze znajomymi. Ewa Chodakowska też przyszła na pomoc i rozpoczęłam dietę z Bebio. Ćwiczenia, które Pani Swojego Czasu przygotowała w Kursie na Cel, napędziły mnie w dalszym zrzucaniu tego co zbędne.
  • Najtrudniejszym okazało się jednak znalezienie czasu na naukę hiszpańskiego. Choć nie poddaję się i nadal edukuję, to przychodzi mi to z trudnością. Okazuje się, że dwa powyższe cele są bardzo ambitne, jak również czasochłonne. Niestety ogranicza to mój czas, natomiast priorytetem jest zdecydowanie mój własny biznes online.

Kurs na cel stworzony przez PSC poukładał mi w głowie moje priorytety, nad którymi obecnie mocno się skupiam. Po przeczytaniu książki “Jak zostać Panią Swojego Czasu” również nabyłam umiejętność tworzenia nowych nawyków w celu budowania swojego biznesu online, zaś planner do zakupu w sklepie PSC jest miejscem tworzenia moich notatek.

Kurs na cel

Jak wygląda Kurs na cel?

Po zakupie kursu otrzymujesz e-mail z możliwością logowania i rozpoczęcia szkolenia. Zajęcia są bardzo ciekawe, gdyż nie są to zwykłe informacje. Ćwiczenia przygotowane przez Olę Budzyńską są poprzedzone filmikiem video tłumaczącymi cel danego ćwiczenia, jak również mamy szansę odsłuchać nagrania, które wyjaśnia dany temat szczegółowo. Ćwiczenia, które są dołączone do każdego zagadnienia, proponuję wydrukować, by móc zapisać sobie odpowiedzi, na każde zadane pytanie. Uwierzcie mi, że wówczas rozjaśnia się bardziej perspektywa realizacji swojego celu.

Kurs zrobiłam w całości w tydzień, by mieć szansę odpowiedzialnie podejść do swoich priorytetów. Działam już od jakiegoś czasu, a kurs okazał się niezłym kopem, do wyskoku w lepszą przyszłość. Bo w zasadzie o to chodzi w Kursie na cel. Realizacja planów, zamierzeń, dają nam przestrzeń na własny rozwój, edukację silnej woli, a w rezultacie osiągnięcie zamierzonych efektów.

Trzymajcie więc za mnie kciuki, bo silna wola czasami okazuje się jeszcze nieco słaba. Wracam wtedy do kursu, by Ola kopnęła mnie znów w tyłek 🙂 Te kopniaki zdecydowanie polecam. Dobrze działają na podświadomość, z którą co chwilę walczymy. Zajrzyjcie na stronę Pani Swojego Czasu i zawalczcie o realizację swoich celów.