Co zwiedzić w Walencji w jeden weekend?

Co zwiedzić w Walencji? Walencja jest kolejnym miastem w Hiszpanii, w którym mogłabym zamieszkać. Oddalona od Barcelony o zaledwie 2,5 godziny jazdy pociągiem, kusi, by zwiedzić ją w jeden weekend. Choć wyjeżdżając czułam niedosyt, Walencja mnie zainspirowała do zmiany nieco planów życiowych. Ale o tym w przyszłości.

Z czym kojarzy Ci się Walencja? Co zwiedzić w Walencji? Dla mnie było to zawsze miasteczko przy plaży, więc ciepłe, słonecznie. Jedyne obrazki, które przewijały mi się to były z Miasta Sztuki i Nauki (Ciudad de las Artes y las Ciencias). Nie spodziewałam się, że Walencja kryje jednak tyle ciekawych miejsc i historii, z którą zapoznałam się spacerując uliczkami miasta. Więc weekend poza Barceloną, w Walencji, to fajny pomysł!

Co zwiedzić w Walencji – Zielony pasaż

Moje zwiedzanie rozpoczęło się od godzinnego spaceru wzdłuż parku, który był kiedyś korytem rzeki Turia. Rzeka ta jednak podtapiała miasto, wobec czego postanowiono zmienić jej bieg, dzięki czemu miasto szczyci się zielonym pasażem ciągnącym się przez prawie całą Walencją. Co ujęło mnie w parku, to możliwość nie tylko oprawiania sportów, ale profesjonalizm przygotowanych obiektów sportowych: boiska, oddzielny pas jazdy na rowerze, miejsca do biegania. A przy tym fontanny, ławeczki, miejsca zabaw dla dzieci i pięknie zadbany teren, więc myślę, że mieszkając w Walencji byłbym bardzo często w tej części miasta. Polecam spacer tym pasażem zieleni, by na chwilę chociaż odpocząć od upału w okresie letnim.

Co zwiedzić w Walencji – centrum miasta

Wychodząc z parku i kierując się do centrum, udało nam się zajrzeć do pięknego muzeum, który jest umieszczony w domu malarza José Benlliure i jego rodziny. Muzeum można zwiedzić za darmo i chociaż na chwilę przenieść się we wczesne lata XX wieku. Piękny ogród, kilku piętrowy dom, a w nim dzieła malarskie, poezja, dają poczucie wartości artystycznej w Walencji.

Muzeum Benlliure w Walencji
Muzeum Benlliure w Walencji
Muzeum Benlliure w Walencji
Muzeum Benlliure w Walencji
Muzeum Benlliure w Walencji
Muzeum Benlliure w Walencji

Idąc dalej zwiedzaliśmy kolejno, wieżę Torres de Serrans, z której widać część Walencji. Jest to znana historyczna część miasta, która zbudowana w stylu gotyckim była częścią murów obronnych. Dziś jest miejscem widokowym, ale dla mnie była też miejscem dającym cień choć na chwilę 🙂 Jest to też świetny punkt rozpoczęcia wędrówki po centrum miasta.

Torres de Serranos
Torres de Serranos
Torres de Serranos
Torres de Serranos

Centrum Walencji jest niezwykle malownicze i urocze, choć przyznam że w lipcowy upał nie jest najtrafniejszym pomysłem spacer w ciągu dnia. Może wieczorem, kiedy temperatura nieco spadnie, milej jest spacerować i podziwiać architekturę miasta, która zaznaczę, że jest wyjątkowa.

Giełda Jedwabiu – Lonja de la Seda

Giełda Jedwabiu to miejsce, z którego Walencja słynęła, a które też oznaczało prestiż i bogactwo. Giełda wygląda na mały pałacyk z ogrodem, wieżyczkami, i najważniejszym miejscem, czyli salą kolumnową, w której odbywał się handel jedwabiem. Piękne zdobienia, witraże, stanowi o bogactwie tego miejsca, należącego obecnie do Światowego Dziedzictwa UNESCO. Widząc takie zabytki myślę, że warto stworzyć listę zwiedzonych miejsc z tej zacnej listy i odwiedzić kilka nowych, bo faktycznie są warte uwagi.

Giełda Jedwabiu w Walencji
Giełda Jedwabiu w Walencji

Kolejnym punktem zwiedzania powinna być Katedra, która jest również siedzibą diecezji. Wcześniej w tym miejscu znajdował się meczet, a dziś w Katedrze znajduje się Święty Graal. Tak tak dobrze czytasz, święty Graal! Błyszczący złotem kielich jest prawdopodobnie tym samym, którego Jezus używał podczas swojej Ostatniej Wieczerzy. Czy jest to wyłącznie symbol, czy fakt… ciężko stwierdzić. W każdym razie do Katedry warto wejść, by móc podziwiać piękno architektury. A co jeszcze należy zwiedzić w Walencji?

Muzea i pałace to podstawa, by poznać kulturę Walencji, choć w dobie COVID-19 mało miejsc jest otwartych, a w weekend też godziny są ograniczone, także proponowałabym zapoznać się z godzinami wizyt wcześniej!

A w kolejnym poście dowiesz się o dalszych ciekawostkach Walencji… których nie wolno przegapić!