Heimat – czym jest dla mnie?

Znacie piosenkę “Home” Edward Sharpe & The Magnetic Zeros?

Ja jestem rozkochana w niej. Odkąd pierwszy raz ją usłyszałam, myślałam dość często, czym jest dla mnie dom?

Kiedyś było to bezpieczne mieszkanie, w którym spędziłam większość dzieciństwa. Później kupiłam własne mieszkanie, myśląc… mam nowy dom. Dzisiaj, po kilku miesiącach spędzonych w Hiszpanii, Niemczech, Stanach, stwierdzam, że “dom” to nie budynek. To przede wszystkim ludzie i rodzina.

“Home is wherever I am with you”

I trochę tak jest.

Nie liczą się ściany w moim życiu. Faktem jest jednak, że miło mi jest wrócić do mieszkania z dzieciństwa i powspominać, trochę odpocząć, spotkać się ze znajomymi z tamtych lat.

Podróżując jednak po świecie nabiera się odmiennego rozumienia pojęcia “dom” i bywa, że nawet najbliższym ciężko zrozumieć przyjęty styl życia.

Będąc jednak wychowaną w Polsce, posiadam tożsamość narodową i wspieram Polskę, podczas wyborów, czy też manifestacji związanych z ustawami, których celem jest np. zmuszanie kobiet do niesamowitego cierpienia.

Jako nidziczanka, również byłam solidarna ze społeczeństwem lokalnym, współpracowałam z organizacjami pozarządowymi, aż sama założyłam swoją Fundację Kreacji Artystycznej KreArt. I to jest mój “Heimat” – ojczyzna. Ale tego pojęcia nie identyfikuję z domem.

Podróże dają mi zupełnie inne spojrzenie na wiele rzeczy.

W Hiszpani, a dokładniej w Barcelonie przez 3 miesiące zaczęłam budować wokół siebie niesamowitą atmosferę przyjaźni i poczucia przynależności. Otwartość mieszkańców tego miasta na początku przeraziła mnie, a za chwilę poczułam radość każdego dnia z możliwości bycia w międzynarodowym środowisku, które zaczęłam nazywać domem.

W Niemczech trochę jak w domu. Spędziłam tutaj tak dużo czasu, że traktuję trochę to państwo jak własne podwórko. Mam tutaj przyjaciół, rodzinę, więc i to miejsce nazywam domem.

USA… w sumie mieszkałam tam 7 miesięcy, poznając różnych ludzi, którzy na tamten okres stali się moją rodziną, więc nazywałam i to miejsce domem.

Jednakże ojczyzna jest czymś w moim odczuciu zupełnie innym.